Rząd ma zaproponować nową propozycję 5 kwietnia (piątek) rano. Do tego czasu obrady zostały zawieszone.

Nadzwyczajne posiedzenie Rady Dialogu Społecznego dot. sytuacji w oświacie, które trwało od 1 kwietnia, zostało wstrzymane. Po zakończeniu środowego spotkania ze związkowcami, wicepremier Beata Szydło zapowiedziała kontynuację rozmów na najbliższy piątek rano (8:00). Jak zapewniła, rząd zaprezentuje swoją nową propozycję oraz odniesie się do postulatów związkowców.

– Analizujemy w tej chwili pewne możliwości. Będziemy również ustosunkowywać się do propozycji, którą otrzymaliśmy ze strony społecznej – podkreśliła.
W czasie negocjacji reprezentanci ZNP i FZZ przedstawili nowe propozycje dotyczące wzrostu wynagrodzeń nauczycieli.
– Wychodząc naprzeciw propozycjom uelastycznienia naszych postulatów, a z drugiej strony stwarzając o wiele lepszą przestrzeń negocjacyjną, zachowując zasadę 30-proc. wzrostu wynagrodzenia w roku 2019, przedstawiliśmy naszą propozycję w pewnym kalendarzowym projekcie, czyli 15 proc. od 1 stycznia, 15 proc. od 1 września, czekamy na stanowisko strony rządowej” – poinformował Sławomir Broniarz.

Prezes ZNP jednocześnie zwrócił uwagę, że „sytuacja pracowników niebędących nauczycielami w jakiś sposób jest rozwiązana”. Według Sławomira Broniarza, wniosek skierowany do szefowej MRPiPS Elżbiety Rafalskiej, wydaje się być skonsumowany, „więc jest decyzja, że od 01.01.2020 r. pracownicy niebędący nauczycielami będą mieli uwolnione z płacy minimalnej elementy stażowe”.

Szef ZNP dodał, że strona związkowa jest zainteresowana „jak najszybszym rozpoczęciem praw nad nowym systemem wynagradzania nauczycieli, ale dzień po zakończeniu problemu, który nas przywiódł tutaj, czyli wzrost wynagrodzeń w 2019 r.”

Szef Branży Nauki, Oświaty i Kultury FZZ Sławomir Wittkowicz stwierdził natomiast, że to dosyć niebezpieczny okres do prowadzenia dyskusji na tematy inne niż radykalny wzrost wynagrodzeń, ponieważ może to spowodować, że „8 kwietnia w szkołach będzie spokój, a nie strajk”.

Ryszard Proksa, szef Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”, zauważył, że kolejny dzień negocjacji niczego nie rozstrzygnął oraz dodał, że jest „zaciekawiony” propozycjami, które padną ze strony rządu w piątek.

Przypomnijmy, że po wtorkowym spotkaniu Beata Szydło ogłosiła, że rząd i NSZZ „Solidarność” są gotowe do podpisania porozumienia. Wicepremier dodała, że wszystkie strony są zgodne, co do jednego faktu: należy rozpocząć prace „nad zmianami systemowymi, jeżeli chodzi o wynagrodzenia nauczycieli”.

Agata Pąchalska

Treść tylko dla zarejestrowanych Użytkowników!
Prosimy zalogować się.

Zaloguj się