Ministerstwo Edukacji Narodowej od 2020 podnosi stawki stażystom i nauczycielom kontraktowym do 2,6 tys. zł brutto.

Zmiana dotycząca podniesienia stawek wynagrodzeń dla najsłabiej zarabiających nauczycieli pojawiła się w projekcie nowelizacji rozporządzenia z dn. 31.01.2005 r. w sprawie wysokości minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli, ogólnych warunków przyznawania dodatków do wynagrodzenia zasadniczego oraz wynagradzania za pracę w dniu wolnym od pracy (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 416 z późn. zm.).

Decyzja o wyrównaniu nauczycielskich pensji do poziomu płacy minimalnej nastąpiła po fali krytyki w środowisku nauczycielskim i samorządowym, spowodowanej kampanią wyborczą, w czasie której ogłoszono, że płaca minimalna w przyszłym roku wyniesie 2,6 tys. zł. Nauczyciele i samorządowcy zwracali wówczas uwagę na to, że minimalne stawki wynagrodzeń niektórych stażystów i nauczycieli kontraktowych byłyby dużo niższe od krajowej płacy minimalnej.

Minister Piontkowski obiecał wówczas rozwiązanie sprawy (co spełnił), ale jednocześnie zapewnił o kolejnych podwyżkach dla nauczycieli – o 6 proc.

Tych zmian nie zawarto jednak w projekcie nowelizacji rozporządzenia. Podwyżek nie ujęto również w projekcie ustawy budżetowej. Szef resortu edukacji zapewnia jednak, że środki na ten cel ostatecznie się znajdą.

MEN przekonuje także, że wyrównanie pensji ujęte w noweli nie spowoduje dodatkowych skutków finansowych dla sektora finansów publicznych i budżetów samorządów. Zmiany stawek w rozporządzeniu powodują bowiem, że samorządy nie będą musiały wypłacać dodatku wyrównawczego do płacy minimalnej, co mogło mieć miejsce przed zmianami.

Resort zapewnia, że pieniądze niezbędne na wynagrodzenia dla nauczycieli są uwzględnione w dochodach samorządów (w tym m.in. w części oświatowej subwencji ogólnej).

Agata Pąchalska

Źródło: dgp.pl

Treść tylko dla zarejestrowanych Użytkowników!
Prosimy zalogować się.

Zaloguj się